„Elementy. Sztuka i Dizajn” 2026, nr 10. Temat numeru: AI. Twórcy i postkreatywne maszyny
wtorek, 7 lipca, 2026Ukazał się numer 10. pisma Elementy. Sztuka i Dizajn, którego byłem pomysłodawcą i redaktorem prowadzącym.
To fragment mojego edytorialu „Artyści i maszyny w postkreatywnym splocie” Edytorial: Artyści i maszyny w postkreatywnym splocie
Kiedy 30 listopada 2022 roku amerykańskie laboratorium badawcze OpenAI zaprezentowało chatbota ChatGPT 3.5 i udostępniło go bezpłatnie użytkownikom na całym świecie – uruchomiło rodzaj wyścigu kolejnych firm tworzących
programy działające na podstawie dużych modeli językowych (Large Language Model, LLM), wytrenowanych na olbrzymich internetowych zbiorach danych. A przecież nieco wcześniej ta sama firma zaprezentowała oprogramowanie
DALL‑e, służące do generowania obrazów na podstawie opisu tekstowego (text‑to‑image albo text‑to‑video). W tym samym mniej więcej okresie pojawiają się podobne programy, takie jak l‑LXMERT, Midjourney, Runway, Stable Diffusion, Flux, Dream Machine, a także modele służące głównie do generowania tekstów (text‑to‑text), takie jak DeepSeek, Claude, Google Gemini, Grok, Perplexity czy też Bielik. Symbolem rewolucyjnej zmiany pozostał jednak model OpenAI i to on wprowadził w zupełnie nową epokę badań i zastosowań sztucznej inteligencji, oznaczał też technologiczną i kulturową zmianę na miarę fundamentalnego cywilizacyjnego
„przejścia fazowego”, by użyć określenia Jacka Dukaja1, które odnosi on do technologii AI. Ma to znaczenie w każdym aspekcie funkcjonowania infrastruktury społecznej, kulturowej, przemysłowej, cywilizacyjnej, jednak w tym numerze
„Elementów” ekspansja AI rozpatrywana jest przede wszystkim w kontekście praktyk artystycznych i postkreatywnych, sztuki w rozmaitych jej przejawach, formach i mediach: obrazowych, dźwiękowych, audiowizualnych, nowomedialnych,
projektowych. Materialnych i immaterialnych. Rozwój technologii AI opartych na sieciach neuronowych i algorytmach uczenia maszynowego w relatywnie krótkim czasie radykalnie zmienia oblicze, status, metody, narzędzia oraz rozliczne uwarunkowania współczesnych praktyk i strategii artystycznych opartych na wykorzystaniu narzędzi oferowanych przez
sztuczną inteligencję. Potrzeba wypracowywania nowych strategii konceptualizacji oraz krytycznego spojrzenia na nowe, odmienne od tych, które znamy, przestrzenie tworzenia i doświadczenia – wydaje się wyzwaniem zarówno dla
teoretyków, jak i dla praktyków. Spoglądając na najdalej zarysowany horyzont zjawisk, mierzymy się z pytaniem, czy – podobnie jak rewolucja nowych, cyfrowych, interaktywnych i społecznych mediów wymusiła na nas wypracowanie
postmedialnego słownika i paradygmatu teoretycznego – przełom związany z ekspansją AI skłania nas do myślenia w kategoriach i schematach postkreatywności. Czyli kreatywności rozpatrywanej poza dotychczasowymi formułami legitymizowanymi różnorodnymi tradycjami wyjaśniania kwestii tworzenia w domenie sztuki, ale też wielu praktyk kulturowych i społecznych. Obecnie moglibyśmy też powiedzieć: rozmaitego kontentu, nie tylko w obszarze aktywności sieciowych, lecz także wszelkiego rodzaju kulturowej (wy)twórczości. Postkreatywność to nie zmierzch kreatywności,
wręcz przeciwnie, to niesłychany rozwój nowych możliwości tworzenia i wytwarzania nowych artefaktów, które coraz częściej przekraczają granice wcześniej zarezerwowane wyłącznie dla człowieka. Obecnie twórcza kooperacja człowieka z maszynami nie powinna podlegać dyskusji, zresztą ten proces nie zaczął się przecież wraz z AI, jego genezy należałoby szukać w pierwszych eksperymentach artystów wykorzystujących w procesie tworzenia komputery, a może nawet jeszcze wcześniej, wraz z pojawieniem się mediów technicznych – fotografii, filmu, wideo.



























































